Blue Flower

etymologia: (grecki) triptychos - złożony we troje

 

 

  1. Ołtarz składający się z trzech części: środkowej nieruchomej i dwóch ruchomych, zamykanych skrzydeł (cały ołtarz czyni wrażenie szafy), ozdobiony płaskorzeźbą lub malowidłami.

  2. trzyczęściowa (trójdzielna) kompozycja malarska lub rzeźbiarska

 

Tryptyki spotykamy w gotyckich świątyniach od wieku XIII.

Boczne skrzydła często bywają podzielone na dwie i trzy części, a w każdej z nich jest umieszczona oddzielna kompozycja.

Obrazy malowane zazwyczaj wykonane są na drzewie, na podkładzie kredowym, farbami tempera. Bywają także tryptyki mieszane, w których środkowa część wykonana jest robotą snycerską, skrzydła zaś - robotą malarską.

Tryptyki spotykamy w całej zachodniej Europie: we Francji, północnych Włoszech, Niemczech, Flandrii i Polsce.

Wymiary mają bardzo różne, począwszy od wielkich ołtarzy, przeznaczonych do wspaniałych katedr i tumów gotyckich, a skończywszy na małych ołtarzykach domowych i filigranowych pieścidełkach, służących za relikwiarze, wykonanych w srebrze, słoniowej kości i z drogocennego kolorowego drzewa.

W Polsce wszystkie nasze starożytne świątynie posiadały tryptyki. Dostarczano je z Krakowa, gdzie w XV i XVI w. istniały szkoły snycerstwa i malarstwa polskiego.

Polskie tryptyki najczęściej bywają rzeźbione w drzewie i polichromowane, często jednak spotyka się i malowane na złocistych, grawerowanych w desenie, tłach.

Treść religijna obrazów zależna była od tytułu kościoła i patronów parafii.

W polskich tryptykach zazwyczaj w środkowej części spotykamy obraz lub statuę Matki Boskiej, a obok niej postacie świętych patronów; na skrzydłach zaś historię z życia Boga Rodzicy lub też patrona kościoła.

Tryptyk na dni postne bywał zamykany; z tego powodu najczęściej na zewnętrznych ścianach skrzydeł malarską robotą wykonywano obrazy, wyobrażające główne momenty z Męki Pańskiej.

Tryptyki zdobiły nasze świątynie do czasów baroku. W XVII w. poczęto usuwać je i zastępować nastawami ołtarzowymi, a wiek XVIII doszczętnie je wyrugował.

Tryptyki polskie, sądząc ze spotykanych resztek, w wykonaniu bywały różne. Obok arcydzieł Wita Stwosza i świetnych kompozycji syna jego Stanisława, spotykamy wielką ilość prac, wykonanych z mniejszym talentem przez nieznanych nam dziś autorów, których imiona w powodzi czasu i wypadków krajowych zaginęły, ale których indywidualność niezbicie mówi nam o polskim ich pochodzeniu i polskiej kulturze.

Tryptyki na ziemiach polskich najczęściej spotkać można po starych kościołach w okolicach Krakowa, w diecezjach sandomierskiej i kieleckiej, jest ich kilka i w diecezji warszawskiej.